Menu Home

Jak zaakceptować swoje ciało, uprawiając jogę

Akceptacja to nie porażka

Zdrowie psychiczne i fizyczne to niekończąca się podróż drobnych poprawek i nawyków. Jeśli elitarny sportowiec zaakceptuje swoje ciało takim, jakim jest i nie zrobi nic więcej w oparciu o fakt, że akceptacja się wydarzyła, jego sprawność i wydajność spadną. Podobnie są ludzie, którzy nie mają nieskazitelnych ciał, a mimo to są szczęśliwi – ponieważ pracują nad poprawą tego, co ich trapi i co ważniejsze; rozumiem, że nieskazitelne ciała to mit. Pogodzili się z następującymi kwestiami:

Akceptacja nie jest porażką, to punkt wyjścia do samoopieki, która obejmuje trwającą całe życie podróż utrzymania

Chociaż jest to cicha epidemia, nikt nie jest jedynym, który przechodzi problemy z ciałem. Rozejrzyj się, całe branże istnieją z powodu tego, jak bezwartościowi się czują ludzie – kosmetyki, chirurgia plastyczna, sprzedawcy samopomocy, szybka naprawa w świecie fitness, produkty dietetyczne, lista jest prawie nieskończona

Wreszcie rozumieją, że przezwyciężenie nieszczęścia swoim ciałem może być tak trudne, jak zerwanie z jakimkolwiek nałogiem i że nie jest to znak, że coś jest z tobą nie tak, nawet jeśli kilka razy wypadnie z pozytywnego wozu, sprawdź też anaca3 avis.

Dlaczego siebie nienawidzimy

Wypisz wszystkie powody, dla których ludzie nie lubią siebie fizycznie, a będziesz potrzebować wystarczającej ilości papieru, aby zabić mały las deszczowy. Oto tylko kilka.

  • Media i celebryci utrwalają fałszywy świat jako rzeczywistość i sprzedają niemożliwe marzenia, które są możliwe (jeśli wydasz wystarczająco dużo pieniędzy). Na przykład, przyjrzyj się uważnie następnej lalce Barbie, którą zobaczysz; kobieta nie ma żeberka. Małe dziewczynki chcą wyglądać tak szczuple, ale w rzeczywistości będą musiały stracić żebra (prawie nie ma opcji)
  • Zmaganie się z przewlekłą chorobą lub niepełnosprawnością
  • Starzenie się
  • Mieć nadwagę
  • Bezimienna chęć, by wyglądać lub czuć się inaczej
  • Porównanie z wyglądem innych i rolkami z podświetleniem
  • Obraźliwa sytuacja, w której dręczyciel, partner lub rodzic użyli negatywnych komentarzy ciała jako broni
  • Życie jest czasami samotne

Współczesne życie z całym jego sfabrykowanym blaskiem i nagraniami nieznajomych w mediach społecznościowych może sprawić, że każdy poczuje się samotny i mniej całością

Współczesne życie z całym jego sztucznym blaskiem i nagraniami nieznajomych w mediach społecznościowych może sprawić, że każdy poczuje się samotny i mniej całością | Źródło

Ale ciała to przekleństwo!

Dobra wiadomość jest taka, że ​​większość z nich to iluzje lub blizny psychiczne, które mogą leczyć. Joga ułatwia ten proces. W przypadkach, których nie można wymazać, takich jak stan fizyczny lub starzenie się, joga nie tylko zapewnia łatwość i umiejętności, ale także zamienia rozczarowanie sobą we wzmacniającą akceptację. Kiedy wytrwale praktykujesz, pojawia się kilka wspaniałych wniosków, które dowodzą, że ciało nie jest przeszkodą.

Fizycznie zawsze można zmienić lub poprawić

Genetyka nie musi mieć ostatniego słowa, jeśli chodzi o postawę i wygląd

Najlepsze jest to, że inni ludzie nie oceniają nas po naszym wyglądzie tak bardzo, jak nam się wydaje.

Kiedy obraz siebie jest niski, uważa, że ​​inni nie widzą naszych postrzeganych fizycznych wad. Gdy umysł zaczyna leczyć się poprzez jogę, zdaje sobie sprawę, że nie ma to miejsca w przypadku większości osób, z którymi mamy do czynienia na co dzień. Ponadto umysł uczy się trzeźwo oddzielać tych, którzy nas akceptują, od tych, którzy nieuczciwie osądzają. Kiedy pojawia się to drugie, praktykujący jogę czuje się również bardziej komfortowo w swojej skórze, aby nie dać się tak pochłonąć tego rodzaju płytkim zachowaniom.

Sekretem jest zaufanie

U podstaw każdego zmartwienia związanego z własnym obrazem jest zaufanie. Nie ufamy akceptacji nas przez innych ludzi. Czuje się zdradzony z powodu złej diagnozy lub łuski pokazującej dodatkową kupę tłuszczu. Czasami wydaje się, że nasza fizyczna powłoka ma własne życie, a nawet może nas zniszczyć. Dlaczego inaczej miałoby się starzeć i umierać? Rozwinąć raka? Nie często się o tym mówi, ale większość ludzi boi się swoich ciał i wszystkich powodów, dla których może się to nie udać. To oddziela stronę fizyczną, psychiczną i duchową.

Joga nie jest cudownym lekarstwem. Ta starożytna sztuka też nie jest kluczem do nieśmiertelności. Joga zapewnia komfort i zrozumienie kondycji człowieka. To sposób na lepsze samopoczucie we własnym ciele, nie walcząc z nim jako oddzielnym bytem – czymś, czym nigdy nie było. Im dłużej walczy się jako wróg „tam”, tym dłużej może trwać nieszczęście. Joga sprawia, że ​​oboje trzymają się za ręce, ciało i umysł, wzmocnieni zrozumieniem, że nie ma wroga. Tylko brak świadomości ciała.

Dlaczego świadomość ciała jest ważna

Ta koncepcja nie jest tak prosta, jak bycie świadomym własnego ciała. Jako bardzo ważna część jogi, świadomość ciała obejmuje:

  • Dowiedz się, jak działa anatomiczna strona rzeczy
  • Co jest dobre dla organizmu w ogóle i indywidualnie
  • Twoje ograniczenia, predyspozycje i rytmy biologiczne.

Im lepiej zrozumiesz, co sprawia, że ​​twoje ciało tyka, tym lepsze będą kroki, aby poprawić jego stan. Zgadza się, joga to nie tylko nienawiść do pozycji lotosu. Wraz ze wzrostem praktyki i wiedzy joga przywraca ci fizyczną stronę w przyjemny sposób – stając się sprawniejszym, bardziej elastycznym i kultywując akceptację zamiast strachu.

Personal Training Online but in Pasadena

Online personal training has not only landed in the digital space, it is now the most popular service our customers use for our help. If you want to start as an online personal trainer as soon as possible, this comprehensive guide will help you decide on everything from software and websites to payments and insurance.

We test every online physiotherapy system, marketing strategy and software to help hundreds of personal trainers build their fitness business online.

We also published once on the first three steps to start an online training business. In this blog post, we’ll show you how we do everything from choosing a niche and software to creating a website and integrating payments.

1. Should I become an online personal trainer?

Here’s the deal. It’s not for me to say what should and shouldn’t be done with your time, but it’s my responsibility as a service provider to help you understand if I think online personal training will work for you.

Before you start creating a website or looking for the best payment gateways, you should make it clear why you want to become an online personal trainer. I say this because most of the PTs that come to us have done so because their face-to-face business has slowed down or not completely and they think online it’s easier because “you can reach more people.”

You can… But there’s a trap.
If you’re not doing so well with a face-to-face PT, the ONLINE PT will surely seem like the easiest output. But that may not be the case.

Here are some reasons why.

Online personal training courses are much harder to educate than face-to-face PTs. Building trust in a person you’ll never know takes a lot of time and energy.
Customer absorption is much slower. If you can get a new client a week in your face-to-face business, it could be one a month as an online coach.
Online training requires no less time and effort. All the time you usually spend on customer face-to-face training will be devoted to marketing, support, retention and programming for the online customer.

personal training online in pasadena

Basically, while the amount of face-to-face time is decreasing, the amount of marketing time in front of the computer screen is increasing. With the above points in mind, I think you should only become an online coach if:
You have at least a year of experience scheduling exercises with face-to-face clients. It’s a requirement. If you can’t train people when they’re in front of you, you don’t have enough experience to train people online. Qualification is not enough.

You have a niche. If you’re only training general customers without a specific goal in mind, what’s keeping them from going to and downloading one of the hundreds of free workouts? A well-defined niche allows you to become an expert and experts earn more.

You have some marketing experience. There is more to manage your expectations. I know too many PTs who believe that once their systems are in place, they will start receiving payment notification emails from PayPal. Unless you have a large fan base or a very generous marketing budget to spend on advertising, your online fitness company will take a long time to gain momentum.

You can create content. It doesn’t matter what kind of content it is; blogs, emails, Facebook posts, tweets, videos or podcasts. You need a way to add value. If you can’t, it’s better to have a big marketing budget.
You have a website. This is more important for the style of the low-end training membership model, which we’ll talk about later in the course, but you need a base of operations to represent yourself.

But wait. What to do if it does not meet the above criteria?

Look, you can start training online the moment you get your PT rating, but you’ll lose a lot of time and money. Instead, I recommend mastering local face-to-face training, which is much easier to market, get some cash flow and experience, and then move forward slowly.

You can do this by getting a job that …

He’s not in the gym, but it takes less time to get the most money out. This way you can develop your business in your free time. There are many hours after 5 pm and before 2 am. Game of Thrones can wait. Otherwise, you should probably reconsider your professional strategy.
He is in the gym providing experience and money. This way, you can train your customers, get the experience you need, collect and build your online presence in your free time.

Jak obrać mango, jeśli jesteś alergikiem

Byłem błogo w połowie kąsania mango w zeszłym roku, kiedy ktoś wesoło ogłosił, że mango są spokrewnione z trującym bluszczem. Nie mogłem upuścić mango szybciej! Na zewnątrz i nigdzie w pobliżu źródła bieżącej wody gorączkowo wylałem zawartość butelki z wodą na dłonie i spróbowałem otrzeć usta i usta rękawem. Nie byłam do końca pewna, czy ta druga osoba ma rację, ale jestem bardzo uczulony na trujący bluszcz i pomyślałam, że gdyby była choćby szansa, lepiej zagram ostrożnie! Resztę dnia spędziłam panikując, wyobrażając sobie kontaktowe zapalenie skóry na ustach, a może nawet w ustach. A co z wnętrzem mojego gardła? Ile zjadłem mango?

Pobiegłem do domu tak szybko, jak tylko mogłem i wskoczyłem do Internetu, zastanawiając się, czy zamiast tego powinienem iść prosto do lekarza. Ten artykuł zawiera informacje, których dowiedziałem się o mango, o tym, jak bezpiecznie jeść mango, jeśli podejrzewasz alergię, i co zrobić, jeśli masz kontakt z drzewem mango.

Czy mango są spokrewnione z Poison Ivy?

Dziwnie, tak. Nie wiem, jaki okrutny żart natury stworzył smaczny owoc i rujnującą życie winorośl, ale zarówno drzewa mango, jak i liście trującego bluszczu zawierają substancję chemiczną zwaną urushiol (wymawiane ooh-roo-she-all).

Urushiol powoduje, że osoby z rozwiniętą wrażliwością mają tak zwane kontaktowe zapalenie skóry, znane również jako bolesne podrażnienie / wysypka na skórze. Nie urodziłeś się uczulony na urushiol – to rozwinięta wrażliwość. Niektórzy ludzie, szczególnie pochodzący z rdzennych Amerykanów, nigdy nie rozwijają tej wrażliwości. Jednak gdy już to zrobisz, prawdopodobnie będzie się pogarszać za każdym razem, gdy będziesz narażony. Kiedy pierwszy raz dostałem trujący bluszcz, to była ledwie wysypka. Następnym razem, gdy dostałem trujący bluszcz, zamienił się w okropny bałagan, który sprawił, że jedno z moich oczu dosłownie zamknęło się i spowodowało szybką wizytę u lekarza po leki przeciwhistaminowe i steroidy! Inne, kolejne narażenia spowodowały płaczące wrzody, a nawet krwawienie i trwały ponad miesiąc. Yikes!

Jeśli rozwinęłaś wrażliwość na urushiol, możesz mieć kontaktowe zapalenie skóry od pierwszego kontaktu z mango. Choć może się to wydawać zabawne, zdrap mango, wybierając następną listę rzeczy do zrobienia na Florydzie lub Hawajach, jeśli nawet podejrzewasz, że możesz być uczulony na trujący bluszcz lub sumak. Podczas gdy większość przypadków wrażliwości na urushiol powoduje tylko podrażnienie skóry, może to w rzeczywistości prowadzić do anafilaksji.

Czy mogę jeść mango, jeśli mam alergię na trujący bluszcz?

Tak! Urushiol to olej zawarty w soku drzewa i, w mniejszych stężeniach, w zewnętrznej skórce / skórce mango. Jeśli jesteś wrażliwy na urushiol, bardziej prawdopodobne jest, że zareagujesz na zerwanie owocu niż dotknięcie samego mango, ale wiadomo, że bardzo wrażliwi ludzie wybijają się, gdy stoją pod drzewem! Nawet małe kawałki wyciekającego soku mogą powodować zapalenie skóry u osób z silną alergią na trujący bluszcz.

Jadalna część owocu nie zawiera urushiolu. Nawet jeśli jesteś wysoce reaktywny na urushiol, możesz jeść obrane mango bez żadnych złych skutków. Większość ludzi i tak nie je skórki z mango, więc zwykle nie stanowi to problemu. Większym problemem jest obieranie owocu bez narażania się na kontaktowe zapalenie skóry.

Ponieważ większość innych roślin wywołujących alergie nie występuje na wyspach, największą przyczyną kontaktowego zapalenia skóry na Hawajach jest kontakt z drzewem mango. Co za sposób na zrujnowanie wakacji! Miej oko na drzewa mango, jeśli jesteś na wakacjach w miejscu, w którym je rosną, i nie używaj jednego z nich do cienia, jeśli podejrzewasz alergię.

Jak przygotować mango, jeśli jesteś alergikiem

Najpopularniejszym sposobem krojenia i przygotowania mango jest metoda „jeża”. Jeśli jesteś uczulony na urushiol, może to nie być dobry pomysł. Najlepiej byłoby, gdybyś miał kogoś, kto zdecydowanie nie jest uczulony, obierze mango za Ciebie, ale nie zawsze jest to możliwe.

Jeśli podejrzewasz alergię lub masz historię kontaktowego zapalenia skóry wywołanego przez trujący bluszcz, zakryj ręce podczas dotykania mango. Podnieś go z workami z produktami w sklepie, zamiast wkładać go do torby gołymi rękami. Po powrocie do domu trzymaj go w rękawiczkach lub, bardziej realistycznie, w torbie.

Przytrzymaj mango zakrytą dłonią i obierz je obieraczką do warzyw lub ostrym nożem. Skórka mango jest bardziej jak skórka niż skórka, więc jest dość twarda. Jeśli twój nóż nie jest naprawdę ostry, może nie działać dobrze. Używam mojej niesamowitej obieraczki szwajcarskiej Kuhn Rikon do wszystkich prac związanych ze obieraniem, a jego super ostre ostrze ze stali węglowej zawsze z łatwością radzi sobie ze skórką mango.

Sekrety sukcesu rozmowy kwalifikacyjnej

Masz jeden cel w nadchodzącej rozmowie kwalifikacyjnej – otrzymanie oferty.

Ten przewodnik jest przedstawiany Tobie, klientowi; aby upewnić się, że masz największe szanse na promowanie się w jak najbardziej pozytywny sposób podczas rozmowy kwalifikacyjnej i zapewnić wgląd w to, czego szukają osoby prowadzące rozmowę kwalifikacyjną, gdy przeprowadzają z tobą rozmowę.

To przygotowanie będzie widoczne w twoim nastawieniu i opanowaniu podczas rozmowy kwalifikacyjnej i znacznie zwiększy twoją zdolność do zapewnienia sobie roli.

* Idealny pracownik

Najważniejszym i najcenniejszym zasobem firmy są pracownicy, dlatego ważne jest, aby upewnić się, że osoba przeprowadzająca rozmowę kwalifikacyjna uważa, że ​​jesteś wartościowym dodatkiem do ich zespołu.

*Elastyczność

Firma nie może konkurować na dzisiejszych rynkach, jeśli Twoi pracownicy nie chcą zaakceptować zmian. Firmy będą nadal mieć obroty, zmieniać strategiczne kierunki, zmieniać linie produktów oraz wchodzić i wychodzić z różnych technologii. Jeśli nie potrafisz wykazać się umiejętnością skutecznego radzenia sobie ze zmianami, nie będziesz zadowolony w dzisiejszym klimacie korporacyjnym.

* Bycie graczem zespołowym

W dzisiejszych czasach samo trzymanie głowy w dół i wykonywanie swojej pracy nie wystarczy. Musisz starać się być bardziej zaangażowanym w sprawy swoich współpracowników. Oznacza to zmuszanie się do wyjścia z biura i interakcji. Nikt nie lubi być źle rozumiany, ale jeśli ludzie nie będą mieli okazji pracować z Tobą, a tym samym Cię poznać, będzie to Twoja wina, jeśli nie otrzymasz ich wsparcia w sytuacjach krytycznych.

* Zakres umiejętności

W miarę spłaszczania się organizacji rozwój kariery będzie przebiegał poziomo, a nie pionowo. Od czasu do czasu musisz chcieć pracować poza swoją niszą, aby poszerzyć swoje umiejętności. Posiadanie specjalizacji jest w porządku, ale możliwość pomocy w innych obszarach sprawi, że staniesz się bardziej wartościowy dla firmy i będzie lepiej sprzedawany jako kandydat.

* Świadomość Większy Obraz

Pracownicy, którzy rozumieją i wykazują zainteresowanie szerszym obrazem samej firmy, a nie tylko obszarem, na którym się koncentrują, nie są tak zaskoczeni zmianami i mają tendencję do lepszego zrozumienia i radzenia sobie z związanymi z nimi zawirowaniami.

* Możliwość prezentacji

Jeśli uważasz, że tylko sprzedawcy i „całusy” powinni przejmować się umiejętnościami prezentacji, to Mylisz się. Poprawa umiejętności prowadzenia skutecznych prezentacji na dowolny temat, w małych lub dużych grupach, to umiejętność, którą musisz nadać priorytet, jeśli chcesz być kimś więcej niż tylko graczem do ról.

Zapamiętaj prostą listę kontrolną przed wywiadem:

Przeczytaj swoje CV od góry do dołu i upewnij się, że wiesz, co dokładnie zapisałeś.

Przećwicz pytania do rozmowy kwalifikacyjnej z członkiem rodziny, przyjacielem i / lub dziewczyną – z każdym, kto będzie słuchał!

Przeczytaj całą instrukcję przygotowania. Większość z nich może wydawać się podstawowa, ale jeśli dobrze opanujesz podstawy, Twoje podstawy będą mocne, aby zapewnić dobre wyniki.

Upewnij się, że wiesz dokładnie, dokąd się wybierasz, masz mapę i opuść ją znacznie wcześniej niż sugeruje czas podróży. Nie zostawiaj niczego przypadkowi.

Dla większości ludzi wywiady nie są przyjemne. Sposobem na upewnienie się, że mamy największe szanse na sukces, jest zapytanie rekrutera o wszystko, w czym potrzebujesz pomocy, aby odpowiednio się przygotować.

Jeśli chcesz anulować rozmowę kwalifikacyjną. Nie stosuj metody „wyłącz telefon”.

Część 2 – Odpowiadanie na pytania podczas rozmowy kwalifikacyjnej

Wywiady są bardzo zróżnicowane, od bardzo nieformalnych po formalne. Można jednak przewidzieć pewne pytania, a także temat. Jeśli jesteś dobrze przygotowany, większość pytań problemowych nie powinna się pojawić. Będziesz wiedział o firmie, będziesz wiedział o sobie i będziesz miał dobre pojęcie o wymaganiach na stanowisku pracy – te pytania nie będą problemem dla dobrze przygotowanego rozmówcy.

Kilka ogólnych zasad:

  • Mów głośno, odpowiadając na pytania
  • Odpowiedz krótko, ale staraj się unikać odpowiedzi tak lub nie
  • Nie przejmuj się przerywaniem, zanim odpowiesz, pokazuje, że potrafisz myśleć i nie wypluwasz ukąszeń, których się nauczyłeś!
  • Nie upiększaj odpowiedzi ani nie kłam! Bądź tak szczery, jak to tylko możliwe
  • Przygotuj się na pytania dotyczące hipotetycznej sytuacji, nie spiesz się z nimi
  • Przygotuj się na nieoczekiwane pytanie, które ma na celu sprawdzenie, jak radzisz sobie z nieoczekiwanym
  • Jeśli zadajesz pytania, trzymaj je zwięźle podczas rozmowy kwalifikacyjnej, pamiętaj, że jesteś rozmówcą.
  • Na koniec rozmowy zadawaj pytania w otwarty sposób. Pytania, na które nie można odpowiedzieć tak lub nie, np. Opowiedz mi o…? Co jest…? Czemu…?
  • Nie opuszczaj czujności, niezależnie od tego, jak nieformalne lub swobodne może się wydawać spotkanie. Jeśli nie jesteś pewien, czy praca Ci pasuje, spróbuj przynajmniej przejść do drugiej rundy rozmów kwalifikacyjnych. Profesjonalne kontakty, które nawiążesz w trakcie tego procesu, przydadzą się bez względu na to, czy dostaniesz pracę, czy nie.
  • Podziękuj ankieterom za ich czas, kiedy wychodzisz cicho i spokojnie, i uśmiechaj się, nawet jeśli wiesz, że ich nienawidzisz.

Jak pisarz pozostać w domu może zachować sprawność i zdrowie?

Czy jako pisarz pracujący w domu naprawdę możesz zachować formę i zdrowie? Siedzenie przy biurku przez cały dzień i tworzenie kolejnego bestsellera lub ostatniego węzła w wyzwaniu „30 hubów w 30 dni” może być świetne dla twojego statusu pisarza, ale nie tak dobre dla twojego ogólnego stanu zdrowia.

Ilu z nas, pisarzy, jest winnych sięgania po słodkie słodycze, napoje gazowane, dania na wynos i dania gotowe, nie tylko dla siebie, ale także dla naszych rodzin? Tak więc kierując się liczbą słów lub dotrzymaniem terminu, nasze cele dotyczące zdrowia i sprawności wychodzą z okna – i zanim możemy je przywrócić na właściwe tory, podjęliśmy już kolejny projekt lub wyzwanie w pisaniu.

„Jedynym sposobem na zachowanie zdrowia jest jedzenie tego, czego nie chcesz, picie tego, czego nie lubisz i robienie tego, na co nie masz ochoty”. ~ Mark Twain.

Jeśli chcesz poprawić swoje zdrowie i kondycję, a także liczbę słów do następnego twórczego arcydzieła, spróbuj poniższych, aby zobaczyć, o ile lepiej czujesz się, pisząc „Koniec”.

1. Woda, woda wszędzie!

Zainwestuj w dużą butelkę na wodę, która może pomieścić co najmniej 1,5 l, i miej ją zawsze blisko siebie. Jeśli masz go w zasięgu ręki od klawiatury, będziesz bardziej prawdopodobne, że będziesz go popijać przez całą sesję pisania. Odejść od klawiatury? Weź to ze sobą i pij dalej. Utrzymywanie nawodnienia jest ważne dla tych kreatywnych mięśni, dzięki temu poczujesz się bardziej ożywiony i rozbudzony, gotowy na każdą pustą stronę. Wszyscy wiemy, że im więcej wchodzi – tym więcej wychodzi. Picie większej ilości wody oznacza więc więcej przerw w toalecie, co jest doskonałą wymówką, aby często wstawać i rozciągać mięśnie związane z biurkiem.

2. Rozciągnij to!

Przekonałem się, że najlepiej sprawdza się wyznaczanie sobie celu, czy to osiągnięcie 500 słów, czy ciągłe pisanie przez 30 minut. Po osiągnięciu wyznaczonego celu wstań i poruszaj się. Wypróbuj kilka pozycji jogi, aby rozciągnąć mięśnie, koncentrując się na nogach, ramionach i szyi. Daj sobie od 5 do 15 minut na każdą przerwę. Jest kilka świetnych treningów, które możesz zmieścić w tak małym oknie, od tonowania po cardio, sugeruję, abyś poszukał inspiracji na YouTube lub Pinterest. Twoje ciało nie tylko będzie Ci wdzięczne, ale da Twojemu umysłowi szansę na podświadome kontynuowanie twórczych przedsięwzięć, a Ty wrócisz do biurka z odnowioną kreatywnością i dobrze rozciągniętym ciałem.

3. Mądrze wybieraj przekąski!

Spójrz na swoje obecne miejsce pracy, ile niegrzecznych małych przekąsek możesz zobaczyć zaśmieconych na biurku lub zgniecionych opakowań w koszu wśród projektów? Łatwo jest sięgnąć po czekoladę, gdy osiągniesz szczytowy moment w swojej historii, zbyt pochłonięty pracą, aby zboczyć za daleko ze strachu, że stracisz rozpęd. Wiem, że jestem tego winny, szybka poprawka cukru wystarczy, aby przejść przez następne kilka tysięcy słów, ale nie jest to tak dobre dla mojego zdrowia – a następująca po nim załamanie cukru wystarczy, żebym wyłączył monitor na noc.

Odłóż wszystkie słodkie smakołyki na bok – nawet nie trzymaj ich w tym samym pomieszczeniu, w którym pracujesz (chyba że jesteś w kuchni, wtedy możesz zainwestować w kłódkę!). Najlepiej byłoby w ogóle ich nie mieć w domu, ale wszyscy wiemy, że może to posunąć się trochę za daleko. Przynajmniej jeśli będziesz musiał trochę wysilić się, aby je zdobyć, będziesz bardziej świadomy swojego wyboru i może to spowodować, że zamiast tego zatrzymasz się i sięgniesz po miskę z owocami.

Jeśli musisz mieć przekąski w górnej szufladzie, wybierz je mądrze. Utrzymuj każdą pojedynczą przekąskę poniżej oznaczenia 100-200 kalorii i twórz mniejsze pojedyncze opakowania z przekąskami, zamiast kładąc całą torbę na biurku. Orzechy, nasiona, suszone owoce, domowe chipsy ze słodkich ziemniaków, seler i próchnica, wafle ryżowe, a nawet zboża mogą stanowić świetną przekąskę. Wszystkie bogate w białko, błonnik i odpowiedni rodzaj tłuszczów (spożywane z umiarem) zapewnią Ci sytość na dłużej, pozostawiając uczucie większej satysfakcji i mniejszą skłonność do poszukiwania tych słodkich diabłów.

4. Postaw na przenośność!

Chwyć laptopa, netbook, tablet, a nawet zwykły długopis i papier i wyjdź z domu. To, że pracujesz w domu, nie oznacza, że ​​musisz tam pozostać przez cały dzień. Możesz też pisać w ruchu! Parki, ławki w mieście, lokalna biblioteka lub kawiarnia, wyjdź tam – nigdy nie wiesz, co zobaczysz, co może zainspirować twój następny projekt pisarski! Spróbuj wybrać się na spacer po okolicy lub do sklepu na rogu iz powrotem, albo rozmyślając nad fabułą w głowie, albo robiąc notatki na smartfonie lub telefonie komórkowym. Możesz się ruszać i jednocześnie pracować !.

Osobiście uwielbiam zmianę scenerii, a podczas pracy w domu staram się chodzić na co najmniej jeden 30 – 60 minutowy spacer w ciągu dnia. Świeże powietrze pomaga mi przewietrzyć wszelkie pajęczyny i podświadomie pracować nad swoim projektem. Uważam, że robienie notatek na moim smartfonie jest łatwe i dyskretne, a po powrocie do domu mogę szybko przesłać je do komputera.

Rośliny okopowe Uprawiane na Filipinach

Niezależnie od tego, czy mówimy o ogrodnictwie warzywnym przydomowym, czy przydomowym, czy uprawie roślinnej, poniższe rośliny okopowe są powszechnie uprawiane na Filipinach i sprzedawane na filipińskich rynkach. Jest to dobre źródło dochodu również w przydomowych ogrodach dla mieszkańców prowincji i nie tylko, świeży produkt do spożycia przez rodzinę.

Pamiętam, że wtedy moi rodzice uprawiali maniok, słodkie ziemniaki, imbir i warzywa na pustej działce, na której mieszkaliśmy przez prawie cztery lata. Zawsze mamy świeże warzywa, kiedy tylko chcemy, a mama sprzedaje je również na miejskim targu, aby uzyskać dodatkowy dochód. Co więcej, słodkie ziemniaki lub maniok gotowe do zbioru stanowią szybką, zdrową przekąskę. Prawdopodobnie znasz te wymienione, ale co z resztą? Jakie rośliny okopowe są powszechnie uprawiane lub spotykane na Filipinach?

Singkamas

Jicama to jedna z tych upraw, które zawsze przypominały mi moje dzieciństwo. Wracając do mojego miejsca urodzenia, Zambales, na dworcu autobusowym zawsze są sprzedawcy jicamy, którzy próbują zwrócić na siebie uwagę przechodniów i pasażerów, a niektórzy nawet wsiadają do autobusu, oferując pasażerom kupno jicamy. Znana jako singkamas w języku tagalog, jicama jest ulubionym produktem z octem i solą lub bez. Jej soczysty, chrupiący miąższ jest bogaty w witaminy A, B i C i najprawdopodobniej zobaczysz jicamy dostępne na stoiskach z owocami podczas podróży. Jest również sprzedawany w szaszłykach, zwykle z pastą z krewetek.

Gabi

Ta bulwa pochodzi z rośliny taro, wieloletniej rośliny zwykle uprawianej dla jej bulw. Jest podstawowym pożywieniem mieszkańców Afryki i południowych Indii i jest uprawiany z tego samego powodu na Filipinach. Ale oprócz tego, że jest uprawiana jako warzywo korzeniowe na Filipinach, nie tylko korzenie są źródłem pożywienia, ale także liście i łodygi.

W regionie Bicol na Filipinach, filipińskie danie zwane laing to dobrze znane danie zrobione z łodyg i liści taro. Liście i łodygi są suszone na słońcu, liście są rozdrabniane na kawałki, podczas gdy zewnętrzna skóra łodygi jest odklejana i gotowana w mleku kokosowym. Do tego naczynia można również dodać bulwy.

Gotowanie:

* Bulwy od białej do fioletowej mogą być gotowane, pieczone lub pieczone.

* Gotowane lub pieczone jako przyprawa do posiłku dodaje się sól, a czasem czosnek. Po ugotowaniu cukier i wiórki kokosowe (lub po prostu cukier) są używane jako komplement dla gotowanego taro, szczególnie dla tych, którzy lubią w nim trochę słodyczy.

* Jest również dodawany do sinigangu wieprzowego lub wołowego, który jest rodzajem gulaszu.

* Jest również stosowany w chińskich deserach, ciastach, o smaku lodów, do ciast, a dla tych, którzy kochają herbatki bąbelkowe, składnikiem jest taro. Są też chipsy z taro.

Araru, ar-aro

Kłącza maranty maranta arundinacea, gładkiej, wyprostowanej rośliny zielnej, która może osiągać wysokość od 3 do 6 stóp. Jest uprawiany na Filipinach ze względu na kłącza. Arrowroot, lub znany w kraju jako araru, jest jedną z tych roślin okopowych, które lubiłem i lubię jeść na szybką przekąskę popołudniami na farmie.

W tamtych czasach roślina araru rośnie na wyspie bananowej, na której mieszkaliśmy, a ponieważ stała się ulubioną popołudniową przekąską, kopałem ją, gdy zauważyłem, że rośnie na satysfakcjonującą przekąskę z gotowanej strzały.

Gotowanie i zastosowania:

* Często uprawiany ze względu na skrobię maranty.

* Araru, jest często gotowany lub pieczony.

* Jest również składnikiem do produkcji ciasteczek dla niemowląt.

* Korzenie, po zmieleniu, są następnie przyklejane do skóry, aby leczyć ukąszenia pająków i użądlenia owadów.

* Jego skrobia jest również używana do krochmalenia odzieży na Filipinach. Nie wiem jednak, jak do dziś, czy nadal się to robi. To pewnie to, czego moja babcia używała kiedyś w krochmalonych ubraniach. Nowo uprane i wykrochmalone koce są sztywne lub twarde.

Słodkie ziemniaki. Słodkie kwiaty ziemniaka.

Camote lub Sweet Potato: Zdjęcia, gotowanie i korzyści zdrowotne

Rozłożysta, łatwa w uprawie roślina zielna, słodki ziemniak należy do rodziny morning glory. W niektórych krajach korzeń bulwiasty jest uważany za podstawowy pokarm, podobnie jak młode liście.

Batat (bataty ipomoea)

Kamote

Słodki ziemniak jest powszechnie uprawianą rośliną na Filipinach nie tylko ze względu na bulwiaste korzenie, ale także młode liście. Wierzchołki i młode liście słodkich ziemniaków są spożywane jako warzywo i często pojawiają się wśród innych warzyw na mokrych targach i na straganach. Jest to ulubiony wegetariański składnik niektórych filipińskich potraw, takich jak sinigang, czyli danie z kwaśną kwaśną potrawą, oraz pinakbet z Ilocano.

Izomalt w żywności, rzeźbie cukrowej i dekorowaniu ciast

Co to jest izomalt?

Izomalt to niskokaloryczny zamiennik cukru, który ma słodki smak, ale nie powoduje próchnicy zębów. W przeciwieństwie do cukru (sacharozy) ma bardzo mały wpływ na poziom cukru we krwi i jest odpowiedni dla diabetyków. Ma też inną przewagę nad cukrem – jest lepszym materiałem do wykonywania rzeźb z cukru.

Rzeźby wykonane z cukru to popularne elementy wystroju, dekoracje do ciast i formy artystyczne. Są również doskonałym wyrazem kreatywności. Gotowanie cukru przed użyciem umożliwia artystom tworzenie oszałamiających dzieł sztuki, które wyglądają, jakby były zrobione ze szkła. Na specjalistycznych pokazach i konkursach plastycznych prezentowane są rzeźby wykonane z gotowanego cukru, izomaltu lub mieszaniny tych substancji.

Izomalt jest dziś często preferowanym medium do rzeźbienia w cukrze. Ogólnym terminem dla tej sztuki jest jednak nadal „rzeźba cukrowa”, nawet jeśli używa się innego medium rzeźbiarskiego. Co jeszcze bardziej zagmatwane, dekoratorzy ciast często mówią, że pracują z cukrem, podczas gdy w rzeczywistości tak nie jest. We wszystkich filmach w tym artykule słowo „cukier” w rzeczywistości odnosi się do izomaltu.

Izomalt jest wytwarzany z cukru buraczanego.

Izomalt należy do rodziny substancji chemicznych znanych jako alkohole cukrowe. Ta rodzina zawiera również maltitol, sorbitol, erytrytol, ksylitol i inne substancje. Wszystkie alkohole cukrowe są używane jako substytuty cukru i żaden z nich nie sprzyja próchnicy. Nie są związane z alkoholem, który pijemy, pomimo nazwiska rodziny. Jeśli kusi Cię użycie ksylitolu jako środka słodzącego, pamiętaj, że może on spowodować śmiertelny spadek poziomu cukru we krwi u psów. Inni członkowie rodziny nie mają tego efektu.

Izomalt to sztuczna substancja chemiczna wytwarzana z naturalnego cukru buraczanego (sacharozy) i zawierająca o połowę mniej kalorii niż cukier. W przepisach można go zastąpić cukrem w stosunku jeden do jednego. Nie jest jednak tak słodki jak cukier i czasami jest łączony z innym substytutem cukru, takim jak sukraloza, aby zwiększyć jego słodycz. Znaleziono cukierki, dropsy na kaszel, gumę do żucia i wypieki.

Ważne jest, aby na początku spożywać tylko małe ilości izomaltu. Podobnie jak większość alkoholi cukrowych, może powodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe, w tym rozstrój żołądka, wzdęcia i biegunkę. Alkohole cukrowe są tylko częściowo wchłaniane do organizmu przez wyściółkę jelita. Cząsteczki, które pozostają w jelicie są fermentowane przez bakterie, wytwarzając gaz. Niektórzy ludzie odkrywają, że ich układ pokarmowy stopniowo toleruje izomalt, ale nie zdarza się to każdemu.

Tworzenie rzeźb z izomaltu wymaga użycia ciepła. Środki ostrożności są ważne. Kryształy są białe i można je ugotować, aby uzyskać podłoże rzeźbiarskie. Substancja jest również sprzedawana w postaci wstępnie ugotowanej, która jest gotowa do użycia po podgrzaniu w kuchence mikrofalowej.

Używanie drążków i stalówek

Izomalt jest często preferowany niż sacharoza przy wykonywaniu rzeźb, zwłaszcza do publicznego pokazu. Jest łatwy w obróbce, zapewnia pięknie gładkie i błyszczące wykończenie, nie krystalizuje po ugotowaniu i jest bardziej odporny na uszkodzenia spowodowane wilgocią niż sacharoza.

Isomalt jest dostępny w solidnych patyczkach lub stalówkach, które są już ugotowane i są bardzo wygodne do robienia dekoracji ciast. Są one jednak często droższe niż niegotowane kryształy izomaltu. Pałeczki lub stalówki należy krótko podgrzać w kuchence mikrofalowej, aby je upłynnić. Następnie można dodać barwniki spożywcze, aby uzyskać kolorowy płyn. Większość sztyftów i stalówek jest sprzedawanych z już dodanym kolorem.

Gorący płyn można wlać do silikonowych form i zestalić, tworząc ciekawe i atrakcyjne projekty. Do wykonania zdobień należy używać rękawic żaroodpornych, ponieważ płynny izomalt jest bardzo gorący.

Jak gotować granulki lub kryształy izomaltu

Niegotowany izomalt jest sprzedawany w postaci granulek lub kryształów. Mają tę dodatkową zaletę, że działają jako słodzik do żywności, a także jako środek rzeźbiarski. Kryształy można ugotować, umieszczając je w ciężkim rondlu i zalewając taką ilością wody, aby wyglądały jak mokry piasek. Mieszaninę należy podgrzać do co najmniej 170 ° C lub 340 ° F. Niektórzy dekoratorzy ciast wolą osiągnąć temperaturę 180ºC. Do śledzenia temperatury należy używać termometru do cukierków.

Gdy izomalt zacznie wrzeć, można użyć pędzla do ciasta, aby z powrotem wmasować rozpryski z boku naczynia do płynu. Ważne jest, aby zachować ostrożność podczas pracy z gorącym płynem, ponieważ może on poparzyć skórę.

Po osiągnięciu docelowej temperatury dno rondla należy umieścić w zimnej wodzie na wystarczająco długo, aby zatrzymać proces gotowania i umożliwić zniknięcie bąbelków. Proces jest pokazany na poniższym filmie.

Różni cukiernicy mają różne pomysły na temat najlepszego czasu na dodanie koloru do gotowanego izomaltu. Częstym zaleceniem jest dodanie farby na bazie wody w temperaturze 140 ° C lub 280 ° F, a następnie kontynuowanie gotowania.

Jak przejść od braku umiejętności pływania do pływania 5 kilometrów w zaledwie kilka miesięcy

Wyzwanie pływania

Pływanie to wyzwanie dla większości ludzi. W tym artykule podam wskazówki, jak rozpocząć podróż do osiągnięcia celu, który wydaje się niemożliwy.

Zacznę od podsumowania, w jaki sposób udało mi się przejść od nieumiejętności pływania do pływania na dystansie 5 km w zaledwie siedem miesięcy. Moje doświadczenie będzie się różnić od wszystkich innych, ponieważ wynik będzie zależał od nawyków innych i działań podjętych, aby się tam dostać.

Po pierwsze, pozwól mi wyjaśnić, zanim zacznę, wiedziałem, jak pływać, jeśli pływanie, brodzenie i wiosłowanie psem można nazwać formą pływania. Byłem w stanie wejść do wody, utrzymać głowę na powierzchni i w końcu mogłem poruszać się po basenie, kołysząc się jak jabłko w beczce. To wcale nie było pływanie.

Pierwszą rzeczą, jaką zrobiłem, było nauczenie się, jak być technicznym lub naukowym biegłym w wodzie. Wiedziałem, że muszę nauczyć się podstaw, czyli pływania w stylu dowolnym, aby przejść z jednego końca basenu na drugi. Następnym krokiem była decyzja o dołączeniu do zajęć. Oznaczało to dołączenie do klasy 25 3-latków. To nie było łatwe. Musiałem dzielić trenera z innymi ludźmi i dziećmi. Ale to mnie nie odstraszyło. Byłem gotów przyjąć upokorzenie i nie spuszczać oka z nagrody. Więc przez tydzień obudziłem się wcześnie, wskoczyłem do basenu. Ale muszę przyznać, że dzieciaki uprawiały więcej stylów pływania niż ja. Przez około dwa tygodnie stale doskonaliłem swój styl wolny. Po początkowym etapie przeszedłem do nauki innych stylów, takich jak styl motylkowy, grzbietowy, klasyczny i boczny. Zrobiliśmy zwykłe ćwiczenia, zanurzanie się w wodzie, prawidłowe oddychanie i wszystko, co musisz wiedzieć, aby poprawić pływanie. Mogę powiedzieć, że po trzeciej sesji udało mi się zastosować te techniki i pomyślnie wykonać moje pierwsze półrozgięcie na basenie.

To był początek. Potem powoli pracowałem nad swoją wytrzymałością i siłą, pływając codziennie okrążenie po okrążeniu i wyznaczając sobie cel, aby dołączyć do swimathonu, co oznaczało przepłynięcie 5 km bez zatrzymywania się. Dzięki codziennej praktyce i wyznaczaniu celów udało mi się osiągnąć swój cel w 7 miesięcy.

W tym artykule podzielę się tym, co zrobiłem, aby przezwyciężyć strach i niepokój, wyznaczeniem celów i innymi wskazówkami, które pomogą Ci ostatecznie zrobić to samo we własnym tempie. To będzie wyzwanie, ale wiem to, gdybym mógł to zrobić, więc każdy inny może!

Zaczynajmy!

Jeśli chcesz podjąć wyzwanie, możesz użyć tego podsumowania jako listy kontrolnej, aby określić, czy poświęcisz się realizacji tego celu.

W tym artykule zajmiemy się następującymi kwestiami:

1. decyzja o rozpoczęciu

2. ile czasu potrzeba, aby osiągnąć swój cel

3. znalezienie basenu / trenera

4. odpowiedni sprzęt

5. wyznaczanie celów

6. wskazówki dotyczące pływania na duże odległości

7. wielki cel: dołączyć do pływackiego lub sztafetowego triathlonu

8. pielęgnacja po kąpieli

Decydując się na rozpoczęcie

Nie pozwól, aby Twoje obecne umiejętności i poziom pływania determinowały Twój przyszły sukces. Musisz gdzieś zacząć, a decyzja o rozpoczęciu jest pierwszym krokiem. Wiedza o tym, co nas czeka, na przykład przezwyciężanie lęku, braku czasu, bólu ciała i wszystkiego, co może ci przeszkodzić, jest czymś, co musisz rozwiązać i sobie z tym poradzić. Kiedy zdecydujesz się rozpocząć, musisz kontynuować. Ustaw konkretną datę rozpoczęcia i trzymaj się jej.

Czas

P: Ile czasu potrzebujesz na szkolenie?

Odp .: Czas treningu będzie zależał od programu i rekomendacji Twojego trenera. Polecam zarezerwować godzinę każdego dnia lub za każdym razem, gdy pływasz na początku. Kiedy zaczniesz pływać na długich dystansach, musisz poświęcić co najmniej 2 na konserwatywne 2 i pół godziny za każdym razem na 5-kilometrowe pływanie, w zależności od zbudowanej wytrzymałości i wytrzymałości.

Znajdź basen i trenera

Znajdź czysty i dogodnie zlokalizowany basen. Musisz sprawdzić, czy jest wystarczająco dużo torów, aby nie musiał walczyć o tor z innymi pływakami. Niektóre baseny miały już do wyboru programy pływania lub trenerów. Obejrzyj sesję bilardową przed dokonaniem rezerwacji, aby zobaczyć, jak trenerzy są ze swoimi uczniami i czy ich styl nauczania jest czymś, z czym czujesz się komfortowo. Obserwuj ich ruchy, mowę ciała, jak ustawiają się w basenie, jak wchodzą w interakcje z uczniami i jak bardzo szanują własną bańkę. To jest bardzo ważne.

Gdy zobaczysz, jak działają, możesz omówić z nimi kilka kluczowych punktów, które zadecydują, czy dasz temu szansę.

Siła nawyku

Ten artykuł powstał na podstawie bestsellera Duhigga z New York Timesa „Siła nawyku: dlaczego robimy to, co robimy w życiu i biznesie” (Random House, 2012).

W 2005 roku zmarły pisarz David Foster Wallace podzielił się następującą przestrogą z grupą absolwentów college’u:

„Są tam te dwie młode rybki, które pływają obok i zdarza im się spotkać starszą rybę pływającą w drugą stronę, która kiwa głową i mówi:„ Chłopcy, jak tam woda? ”. Dwie młode ryby płyną przez chwilę, a potem w końcu jeden z nich spogląda na drugiego i mówi: „Co to do cholery jest woda?” ”

Foster Wallace przypominał uczniom, że podobnie jak te ryby, nasze życie jest w dużej mierze zdeterminowane przez czynniki, których nigdy w pełni nie zauważamy: nasze nawyki, te bezmyślne, automatyczne wybory, które otaczają nas każdego dnia. Wskazują, jak ubieramy się rano, a wieczorem zasypiamy. Wpływają na to, co jemy, jak prowadzimy interesy, czy po pracy ćwiczymy lub pijemy piwo.

Każdy z naszych nawyków ma inny katalizator i oferuje wyjątkową korzyść. Niektóre są proste, a inne złożone, opierając się na emocjonalnych wyzwalaczach i oferując subtelne nagrody neurochemiczne. Ale każdy nawyk, bez względu na jego złożoność, jest plastyczny. Najbardziej uzależniony alkoholik może stać się trzeźwy. Najbardziej dysfunkcyjne rodziny mogą się zmienić. Porzucenie szkoły średniej może stać się odnoszącym sukcesy dyrektorem.

Zmiana nawyków to nie tylko kwestia siły woli, pomimo tego, czego prawdopodobnie się nauczyłeś. Jasne, wszyscy mamy nawyki, które próbowaliśmy przełamać, ale zawiodły. I dobre nawyki, które próbowaliśmy zdobyć i porzucić. Jednak prawdziwą przeszkodą do zmiany dla większości ludzi nie jest brak determinacji – to brak zrozumienia, jak działa nawyk.

Tak się składa, że ​​wszystkie nawyki są modyfikowane w podobny sposób. Kiedy dana osoba z powodzeniem rzuca palenie lub organizacja zmienia zbiorowe zachowanie, aby poprawić swoje standardy bezpieczeństwa, w pracy działają pewne uniwersalne wzorce.

Podczas szeroko zakrojonych badań podstaw przyzwyczajenia w latach 90. naukowcy z Massachusetts Institute of Technology odkryli prostą pętlę neurologiczną u podstaw każdego nawyku. Okazuje się, że wszystkie nawyki składają się z trzech części: rutyny, nagrody i wskazówki. Naukowcy nazwali to „pętlą nawyków”.

Kiedy badali ludzi i organizacje, którym udało się zmienić uparte, zgubne zachowania, dowiedzieli się, że wszyscy podążali mniej więcej tymi samymi krokami: zidentyfikowali rutynę związaną z nawykiem, eksperymentowali z różnymi nagrodami, aby zaspokoić pragnienie zachowania, które próbowało spełnić i odizolować wskazówkę, która wywołała zachowanie w pierwszej kolejności. Wreszcie ci, którym udało się zmienić nawyki, wprowadzili plan, który pomógłby im inaczej zareagować na wskazówkę (czy to zmęczenie doprowadzające ich do kofeiny, czy samotność prowadząca ich do baru) i popchnąć ich w kierunku nowego nawyku , uniemożliwiając w ten sposób nieświadomy powrót do starego zachowania.

Jeśli masz problem z zachowaniem, z którym jesteś gotowy się rozstać (a kto tego nie robi?), Poniższe kroki pokażą Ci, jak wdrożyć tę strukturę, abyś mógł zamanifestować zmianę, którą chcesz wprowadzić.

Krok pierwszy: Określ rutynę

Powiedzmy, że masz zły nawyk. Może to taki nawyk jak moja rutyna z ciasteczkami czekoladowymi. (Pracuję w New York Times i przez długi czas każdego popołudnia chodziłem do kafeterii na ciastko i trochę towarzysko.)

Powiedzmy, że Twój nawyk spowodował, że przybrałeś kilka kilogramów. W rzeczywistości, powiedzmy, że ten nawyk spowodował, że przytyłeś dokładnie 8 funtów, a twoja żona poczyniła kilka znaczących komentarzy. Próbowałeś się zmusić do zaprzestania – posunąłeś się nawet do tego, że umieściłeś na swoim komputerze kartkę samoprzylepną, która nie czyta WIĘCEJ COOKIES.

Ale każdego popołudnia udaje ci się zignorować tę notatkę, wstać, wędrować w stronę stołówki, kupić ciastko i, rozmawiając z kolegami przy kasie, je zjeść. To przyjemne uczucie. Wtedy czuje się źle. Jutro obiecujesz sobie, że zbierzesz siłę woli, by się oprzeć. Jutro będzie inaczej.

Ale jutro nawyk znów nabiera mocy.

Jak masz nadzieję zmienić to zachowanie, zwłaszcza jeśli pliki cookie są dobre?

Pierwszym krokiem jest zidentyfikowanie rutyny. W przypadku większości nawyków rutyna jest najbardziej oczywistym aspektem: to zachowanie, które chcesz zmienić. Powiedzmy, że twoja rutyna, podobnie jak moja, polega na tym, że po południu wstajesz od biurka, idziesz do stołówki, kupujesz ciastko i jesz, rozmawiając ze znajomymi.

Następnie kilka mniej oczywistych pytań: jaka jest wskazówka dla tej rutyny? Czy to głód? Nuda? Niski poziom cukru we krwi? Że potrzebujesz przerwy przed przystąpieniem do kolejnego zadania?

A jaka jest nagroda? Samo ciasteczko? Zmiana scenerii? Chwilowe rozproszenie uwagi? Spotykasz się z kolegami? Albo przypływ energii, który towarzyszy podmuchowi cukru?

Aby to rozgryźć, musisz trochę poeksperymentować.

Jak uzależnienie od marihuany wpłynęło na moje małżeństwo

Uzależnienie może zniszczyć twoją rodzinę

Mój mąż miał problem z nałogiem – regularnie palił marihuanę w naszym garażu i zapraszał do siebie swoich bliskich. Po spędzeniu czasu na zaprzeczaniu jego nałogowi, zaniepokoiłem się, że dotknie to naszych dzieci i poczułem potrzebę wyznaczenia granic. Pewnego dnia postawiłem mu ultimatum: garnek albo nasza rodzina.

W odpowiedzi mój mąż spakował walizki i wyszedł, co sprawiło, że poczułam, że jego uzależnienie było silniejsze niż miłość do naszej rodziny. Byłem zdruzgotany, ale wiedziałem, że wyznaczanie granic i zapobieganie wpływowi jego uzależnienia na moje dzieci jest moim priorytetem i byłem gotów postawić swoje małżeństwo na szali, aby je chronić.

Po 24 godzinach mój mąż wrócił, chcąc odłożyć marihuanę i popracować nad przezwyciężeniem swojego nałogu, aby uratować naszą rodzinę. O ile mi wiadomo, całkowicie rzucił palenie i skupił się na wyzdrowieniu.

Oto kilka sposobów na uratowanie rodziny i pomoc współmałżonkowi w przezwyciężeniu nałogu.

Jak pomóc współmałżonkowi lub ukochanej osobie przezwyciężyć uzależnienie

Przejdź przez wszelkie zaprzeczenia, jakie możesz mieć na temat uzależnienia

Aby stawić czoła uzależnieniu współmałżonka, musisz stawić mu czoła. Możesz nie wiedzieć, jak to zrobić, jeśli sytuacja trwa od miesięcy lub lat i zaprzeczałeś temu problemowi. Pamiętaj, że nie ma czasu takiego jak obecny; jeśli nadal będziesz zaprzeczać problemowi, nie zniknie on sam.

Zdobądź wiedzę o uzależnieniu

Przeczytaj wszystko o naukowych przyczynach uzależnienia i zasobach, które pomogą sobie i ukochanej osobie w tym trudnym czasie. Zrozumienie pierwotnych przyczyn pomoże ci poczuć mniej poczucia winy i złości z powodu sytuacji, a także da ci narzędzia potrzebne do wspólnego jej pokonania.

Dołącz do grupy wsparcia

Bycie współmałżonkiem uzależnionego jest wyzwaniem, ale nie musisz tego robić sam. Poszukaj grup wsparcia w swojej lokalnej społeczności lub w Internecie. Są inni, którzy przeszli lub przechodzą przez te same problemy i mogą pomóc i doradzić w tym trudnym czasie. Grupa wsparcia może być pomocnym narzędziem, niezależnie od tego, czy potrzebujesz ramienia, na którym możesz płakać, głosu, który opowie Ci o trudnych realiach, czy po prostu kogoś, kto pomoże ci posłuchać.

Nie włączaj uzależnionego

Nie dawaj współmałżonkowi pieniędzy, o których wiesz, że wydadzą zioło, podwieź go na imprezę, na której wiesz, że będzie palić, ani nie pozwól przyjść przyjaciołom, jeśli wiesz, że przynoszą trawkę. Chociaż możesz czuć się winny i mieć dobre intencje, by „pozwolić im robić to, co chcą” lub „pozwolić im przejąć inicjatywę w ich wyzdrowieniu”, rzeczywistość jest taka, że ​​wszystko, co robisz, aby ułatwić ich stosowanie, umożliwia, co tylko przedłuży ich lek. używać i pozwalać na rozwój uzależnienia.

Stań w obronie siebie i swojej rodziny

Pomagając uzależnionemu, można zajść tylko tak daleko, a czasem trzeba narysować linię na piasku. Pamiętaj, że najpierw musisz zadbać o siebie i swoją rodzinę, a jeśli Twój współmałżonek odmawia uzyskania pomocy, której potrzebuje, a sytuacja nie wydaje się poprawiać, nie powinieneś czuć się winny z powodu usunięcia siebie i swoich dzieci z sytuacja.

Zasoby dla osób uzależnionych i członków ich rodzin

Kilka opcji dla członków rodziny osoby uzależnionej:

  • Jeśli jesteś w bezpośrednim niebezpieczeństwie, zadzwoń pod numer 9-1-1
  • Poszukaj lokalnego terapeuty lub doradcy
  • Poszukaj pastora lub pastora
  • Poszukaj lokalnej grupy anonimowych współzależnych (CoDA)
  • Kilka opcji dla uzależnionego:
  • Jeśli istnieje ryzyko samookaleczenia lub przedawkowania, zadzwoń pod numer 9-1-1
  • Poszukaj pomocy medycznej (skontaktuj się z lekarzem)
  • Szukaj lokalnych spotkań Anonimowych Alkoholików (AA) lub Anonimowych Narkomanów (NA)
  • Poszukaj ambulatoryjnego i / lub szpitalnego ośrodka leczenia
  • Poszukaj lokalnego terapeuty lub doradcy
  • Poszukaj pastora lub pastora
  • Życie jest tym, co z niego robimy. Jeśli zdecydujemy się pozwolić, aby uzależnienie pochłonęło nas, nasze dzieci i całe nasze życie, to tak, jakbyśmy ograniczyli się do życia w więzieniu. Nadzieja jest tylko o krok dalej. Jeden krok, by powiedzieć: „Proszę, pomóż mi dzisiaj!”

Pomoc jest dostępna

Jeśli mieszkasz w Stanach Zjednoczonych, skontaktuj się z krajową infolinią Substance Abuse and Mental Health Services Administration pod numerem 1-800-662-4357 w celu uzyskania informacji lub skierowania do leczenia.

Czy marihuana uzależnia?

Marihuana od dawna jest reklamowana jako narkotyk o właściwościach leczniczych, który nie ma takiego samego ryzyka uzależnienia jak inne narkotyki, takie jak kokaina i heroina. Chociaż prawdą jest, że marihuana jest znacznie mniej uzależniająca niż wiele innych narkotyków ulicznych, nadal jest regulowana federalnie jako substancja z Wykazu I, mimo że została w jakiś sposób zalegalizowana w ponad połowie stanów amerykańskich. National Institute on Drug Abuse szacuje, że 30% użytkowników marihuany ma pewien stopień „zaburzeń związanych z używaniem marihuany”.